• Wpisów: 140
  • Średnio co: 19 dni
  • Ostatni wpis: 232 dni temu, 09:13
  • Licznik odwiedzin: 7 998 / 2753 dni
 
musthave
 
Wracam.
Może rzadziej napiszę, ale staram się nadrobić na razie wpisy obserwowanych.
Bardzo dziękuję za gratulacje :d

Maluszek jest cudowny:*
Ma stały tryb snu (po 2,5-3 godziny), nie za dużo płacze i jest najpiękniejszym bobasem na świecie!!

Co do porodu- trwał 15,5 godziny. Czasem było śmiesznie (gaz), czasem boleśnie, ale wspominam go bardzo dobrze mimo że samego parcia miałam 1,5 godziny bo synuś nie mógł się wydostać (mama malutka). Pozwolili mi tyle przeć bo z małym było ok. Miałam chwilę załamania ale mój mąż, któremu do końca życia będę wdzięczna że był tam ze mną do końca, a nawet przecioł pępowinę, bardzo mnie wspierał.
Trafiłam na niesamowitą położną i super lekarza.
Mogłabym rodzić ponownie nawet dziś.
Ale za to dzień po porodzie wymazałabym z pamięci... Ból, taki bez sensu-bo nie ma skutku w postaci dziecka, był okropny.
Cała byłam spuchnięta, tyłek jak Beyonce:d

Dziś jestem już w miarę wyspana, normalnie ubrana nawet pomalowana i uczesana choć miałam wcześniej małe baby blues.
Do tego nie wiem jak to możlowe ale jestem chudsza niż przed porodem. Jakbym wyskoczyła w stroju kąpielowym nikt by nie uwierzył że 2 tygodnie temu rodziłam(dorzucam zdjęcie, choć możecie nie uwierzyć było robione niecały tydzień temu).

Zdjęć małego poza tym z tego posta nie chcę wrzucać do sieci. Myślę że to będzie kiedyś jego decyzja.
tmp_27568-PicsArt_12-20-06.49.55-510973855.jpg


tmp_29520-PicsArt_12-20-06.53.49-510973855.jpg


Pinger poobracał zdjęcia, a mi się nie chce kombinować.

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego